25-09-2009

Bezpartyjny Tygrys Mazowsza

autor: Tomasz Skupienski

W drugim odcinku serialu pt. “Przykłady dobrego zarządzania w samorządzie” chciałbym zwrócić Państwa uwagę na Mszczonów i to nie jest żart. Mszczonów, miasto o powierzchni 8,5km2, położony jest 90km od Łodzi i 45km od Warszawy, mieszka w nim 7-tysięcy mieszkańców. Nie powierzchnia czy liczba mieszkańców są znakiem potęgi tej małej miejscowości - jest nią 300 hektarowa dzielnica przemysłowa.

Elementów, które pozwalają władzom Mszczonowa przyciągać inwestorów jest kilka. Po pierwsze bardzo dobra lokalizacja - Mszczonów leży na przecięciu ważnych tras drogowych i kolejowych oraz w odległości 30 minut jazdy od portu lotniczego na Okęciu. Po drugie w Mszczonowie, od początku wolnej Polski władzy nie zdołała przejąć żadna partia polityczna. Jak mówi Burmistrz: “W Mszczonowie, radni i urzędnicy zajmują się gospodarką a nie polityką”. Trzecim elementem układanki są inwestycje infrastrukturalne. Miasto jest zgazyfikowane, posiada sprawną sieć energetyczną, ujęcie wody z możliwą do wykorzystania nadwyżką oraz inwestuje w geotermię.

Wydawałoby się to wszystko oczywiste i banalne, ale ze świecą szukać samorządowców, którzy odkryli wszystkie trzy części tej układanki.

Mszczonów jest szczególnie bliski memu sercu, gdyż dużo lepiej działa na rzecz interesów Łodzi niż Urząd Miasta Łodzi - lobbuje w stolicy za ulokowaniem głównego polskiego lotniska, które musi powstać ze względu na niewydolność i niemożność rozbudowy Okęcia, właśnie w okolicach Mszczonowa czyli godzinę drogi samochodem od Łodzi.