<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Konkurs Innowator - blog</title>
	<atom:link href="http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.dnisamorzadu.pl</link>
	<description>Konkurs Innowator - blog</description>
	<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 09:32:44 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.2</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Chopinowskie body</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=262</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=262#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 09:32:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[marketing miejsc]]></category>

		<category><![CDATA[marketing muzeów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=262</guid>
		<description><![CDATA[Wkroczyliśmy w długo oczekiwany i hucznie zapowiadany Rok Chopinowski. Machina promocji, która ruszyła ponad rok temu, jest już nie do zatrzymania i produkuje coraz bardziej kuriozalne pomysły. Najnowszy to &#8220;pamiątkowe body niemowlęce&#8221; w rozmiarze 62, które otrzyma każde dziecko urodzone w 2010 r. w Warszawie. Pamiątkowość tkwi w nadrukowanym z przodu cytacie z Cypriana Kamila Norwida [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><span style="font-weight: normal;">Wkroczyliśmy w długo oczekiwany i hucznie zapowiadany Rok Chopinowski. Machina promocji, która ruszyła ponad rok temu, jest już nie do zatrzymania i produkuje coraz bardziej kuriozalne pomysły. Najnowszy to &#8220;pamiątkowe body niemowlęce&#8221; w rozmiarze 62, które otrzyma każde dziecko urodzone w 2010 r. w Warszawie. Pamiątkowość tkwi w nadrukowanym z przodu cytacie z Cypriana Kamila Norwida o Fryderyku Chopinie: </span></h4>
<div id="art2">
<div id="artykul">&#8220;Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel&#8221;.</div>
</div>
<div>Więcej: <a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7431181,Kuriozalny_pomysl_na_promocje__Chopinowskie_body.html">http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7431181,Kuriozalny_pomysl_na_promocje__Chopinowskie_body.html</a></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=262</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kto ma najlepszy miejski portal?</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=259</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=259#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 14:29:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Osinkowska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Z Proto.pl








W magazynie Press pojawił się ranking portali miast. Witryny oceniali specjaliści: Magdalena Bicka z K2 Internet SA, Michał Nykowski z POT, Jacek Pochłopień z magazynu Forbes i Anna Proszowska-Sala z CityBell Consulting. Wzięli oni pod uwagę aktualność, użyteczność, funkcjonalność i interaktywność miejskich witryn. Zwracali uwagę na uporządkowanie tematyczne, nawigację, estetykę czy też przydatność informacji.
Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z Proto.pl</p>
<table border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td align="left">
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td align="justify">
<div><em>W magazynie Press pojawił się ranking portali miast. Witryny oceniali specjaliści: Magdalena Bicka z </em><a class="link_sub_autolink" href="http://www.proto.pl/pr_w_firmie/info?itemId=34109&amp;rob=K2_Internet" target="_blank"><em>K2 Internet</em></a><em> SA, Michał Nykowski z </em><a class="link_sub_autolink" href="http://www.proto.pl/pr_w_instytucji/info?itemId=11612&amp;rob=POT" target="_blank"><em>POT</em></a><em>, Jacek Pochłopień z magazynu Forbes i </em><a class="link_sub_autolink" href="http://www.proto.pl/whoIsWho/info?itemId=33843&amp;rob=Anna_Proszowska-Sala" target="_blank"><em>Anna Proszowska-Sala</em></a><em> z </em><a class="link_sub_autolink" href="http://www.proto.pl/agencje_pr/spis/info?itemId=66723" target="_blank"><em>CityBell</em></a><em> Consulting. Wzięli oni pod uwagę aktualność, użyteczność, funkcjonalność i interaktywność miejskich witryn. Zwracali uwagę na uporządkowanie tematyczne, nawigację, estetykę czy też przydatność informacji.</p>
<p>Na pierwszym miejscu specjaliści umieścili stronę internetową Lublina, która została wyróżniona za elektroniczną skrzynkę podawczą ułatwiająca kontakt z urzędnikami, a także za zakładkę „Lublin na żywo”. Drugie miejsce przypadło witrynie Poznania, która zebrała wysokie noty dzięki ciekawym i podanym w przyjazny sposób informacjom dla turystów. Trzecie miejsce zajął Gdańsk ze stroną Gdańsk.pl, którą specjaliści wyróżnili za poprawną i zrozumiałą strukturę, a także świeży design. Ex aequo z Gdańskiem trzecie miejsce zajął Kraków. Jego stroną wyróżniono za imponująca liczbę informacji, a także obecność na Blipie i Facebooku. W pierwszej dziesiątce znalazły się również witryny: Radomia, Bydgoszczy, Krosna, Warszawy, Sieradza, Katowic, Jeleniej Góry, Kielc, Torunia i Wrocławia. (mk)</em></div>
<p><em><br />
</em></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</td>
</tr>
<tr>
<td height="3"></td>
</tr>
<tr>
<td align="left"><em>Źródło: Press, Ranking portali miast, 01.10.2009, s.66<br />
</em></td>
</tr>
<tr>
<td align="left"><em>05.10.2009</em></td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=259</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Bezpartyjny Tygrys Mazowsza</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=257</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=257#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 13:33:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Skupienski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[samorządy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=257</guid>
		<description><![CDATA[W drugim odcinku serialu pt. &#8220;Przykłady dobrego zarządzania w samorządzie&#8221; chciałbym zwrócić Państwa uwagę na Mszczonów i to nie jest żart. Mszczonów, miasto o powierzchni 8,5km2, położony jest 90km od Łodzi i 45km od Warszawy, mieszka w nim 7-tysięcy mieszkańców. Nie powierzchnia czy liczba mieszkańców są znakiem potęgi tej małej miejscowości - jest nią 300 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W drugim odcinku serialu pt. &#8220;Przykłady dobrego zarządzania w samorządzie&#8221; chciałbym zwrócić Państwa uwagę na Mszczonów i to nie jest żart. Mszczonów, miasto o powierzchni 8,5km2, położony jest 90km od Łodzi i 45km od Warszawy, mieszka w nim 7-tysięcy mieszkańców. Nie powierzchnia czy liczba mieszkańców są znakiem potęgi tej małej miejscowości - jest nią 300 hektarowa dzielnica przemysłowa.</p>
<p><span id="more-257"></span></p>
<p>Elementów, które pozwalają władzom Mszczonowa przyciągać inwestorów jest kilka. Po pierwsze bardzo dobra lokalizacja - Mszczonów leży na przecięciu ważnych tras drogowych i kolejowych oraz w odległości 30 minut jazdy od portu lotniczego na Okęciu. Po drugie w Mszczonowie, od początku wolnej Polski władzy nie zdołała przejąć żadna partia polityczna. Jak mówi Burmistrz: &#8220;W Mszczonowie, radni i urzędnicy zajmują się gospodarką a nie polityką&#8221;. Trzecim elementem układanki są inwestycje infrastrukturalne. Miasto jest zgazyfikowane, posiada sprawną sieć energetyczną, ujęcie wody z możliwą do wykorzystania nadwyżką oraz inwestuje w geotermię.</p>
<p>Wydawałoby się to wszystko oczywiste i banalne, ale ze świecą szukać samorządowców, którzy odkryli wszystkie trzy części tej układanki.</p>
<p>Mszczonów jest szczególnie bliski memu sercu, gdyż dużo lepiej działa na rzecz interesów Łodzi niż Urząd Miasta Łodzi - lobbuje w stolicy za ulokowaniem głównego polskiego lotniska, które musi powstać ze względu na niewydolność i niemożność rozbudowy Okęcia, właśnie w okolicach Mszczonowa czyli godzinę drogi samochodem od Łodzi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=257</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Okna możliwości</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=247</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=247#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 13:27:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=247</guid>
		<description><![CDATA[
Świetną inicjatywą wykazało się muzeum w Yorku (UK), puste wystawy sklepowe - tymczasowo mamy nadzieję - zastępując winylowymi wydrukami prac artystów. Prace pokazane w pustych witrynach to finał konkursu prowadzonego w sieci. Doskonały pomysł wyjścia poza mury muzeum, ożywcze i budujące, tymbardziej że przyczyną jest recesja.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/o2td-qIOVvc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/o2td-qIOVvc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Świetną inicjatywą wykazało się muzeum w Yorku (UK), puste wystawy sklepowe - tymczasowo mamy nadzieję - zastępując winylowymi wydrukami prac artystów. Prace pokazane w pustych witrynach to finał konkursu prowadzonego w sieci. Doskonały pomysł wyjścia poza mury muzeum, ożywcze i budujące, tymbardziej że przyczyną jest recesja.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=247</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Społeczność Szwedów</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=252</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=252#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Sep 2009 14:23:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Osinkowska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[marketing miejsc]]></category>

		<category><![CDATA[szwecja]]></category>

		<category><![CDATA[widgety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=252</guid>
		<description><![CDATA[a raczej miłośników. Obecność Szwecji w INternecie powinna uchodzić za wzór. Strona Visit Sweden http://www.visitsweden.com/ na piątkę. Ale to nie wszystko: mamy jeszcze doskonały, przejrzysty serwis społecznościowy: http://www.communityofsweden.com wykorzystujący całe spectrum narzędzi Web 2.0 jak fora, możliwość tworzenia własnego kontentu, zdjęć i mniej popularne widgety.
 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>a raczej miłośników. Obecność Szwecji w INternecie powinna uchodzić za wzór. Strona Visit Sweden <a href="http://www.visitsweden.com/">http://www.visitsweden.com/</a> na piątkę. Ale to nie wszystko: mamy jeszcze doskonały, przejrzysty serwis społecznościowy: http://www.communityofsweden.com wykorzystujący całe spectrum narzędzi Web 2.0 jak fora, możliwość tworzenia własnego kontentu, zdjęć i mniej popularne widgety.</p>
<p><script src="http://www.communityofsweden.com/script/coswidget.js" type="text/javascript"></script> <script id="coswidget" type="text/javascript"><!--
 coswidget({'width': 1,'photos': 1,'stories': 0,'className': 'green','tagCombo': -1});
// --></script></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=252</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Szersza perspektywa naszego miasta</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=244</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=244#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 10:20:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Osinkowska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[marketing miejsc]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=244</guid>
		<description><![CDATA[
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/wfXaNsqLcus&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/wfXaNsqLcus&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=244</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Robotę trzeba robić.</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=239</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=239#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2009 11:03:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Skupienski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<category><![CDATA[samorządy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=239</guid>
		<description><![CDATA[Samorząd, jako najbliższy obywatelom ośrodek władzy, powinien załatwiać ich najpilniejsze sprawy. Smutnymi oczami obserwuję więc to co dzieje się w moim rodzinnym mieście Łodzi, gdzie lokalni włodarze owszem, załatwiają sprawy, ale bardziej swoje niż mieszkańców.
Nie sądzę, żeby któryś z nich śledził tego bloga, gdyż po pierwsze ich szanse w Konkursie Innowator oscylują w okolicach zera, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Samorząd, jako najbliższy obywatelom ośrodek władzy, powinien załatwiać ich najpilniejsze sprawy. Smutnymi oczami obserwuję więc to co dzieje się w moim rodzinnym mieście Łodzi, gdzie lokalni włodarze owszem, załatwiają sprawy, ale bardziej swoje niż mieszkańców.</p>
<p>Nie sądzę, żeby któryś z nich śledził tego bloga, gdyż po pierwsze ich szanse w Konkursie Innowator oscylują w okolicach zera, przy tendencji spadkowej rzecz jasna, a po drugie w ogóle wyglądają na średnio zainteresowanych tematyką samorządu, z wyjątkiem comiesięcznych płatności z miejskiej kasy. Obserwując pogłębiający się kryzys Łodzi z zazdrością spoglądam na inne polskie miasta. W kilku najbliższych wpisach chciałbym się z Państwem podzielić kilkoma, moim zdaniem najbardziej jaskrawymi, przykładami dobrego zarządzania w samorządzie. Zacznijmy od Rzeszowa i rządzącego miastem prezydenta Ferenca.</p>
<p><span id="more-239"></span></p>
<p>Według sondażu 83% mieszkańców Rzeszowa zwróciło uwagę na fakt, że w ich mieście przez ostatnie dwa lata poprawił się stan czystości. Jeśli lokalna społeczność jest zgodna w pozytywnej ocenie działań miejskich urzędników wydawać by się mogło, że musiały być one wręcz genialne i innowacyjne na skalę światową. A wcale tak nie było. Rzeszowscy włodarze skorzystali z najprostszych i najtańszych rozwiązań.</p>
<p>Z dużą ilością niedopałków na ulicy wygrali regularnym rozstawieniem koszy na śmieci. Graficiarzy pokonali metodą &#8220;zero tolerancji&#8221; - Strażnicy Miejscy otrzymują premię za złapanie graficiarza na gorącym uczynku, natomiast właściciele kamienic, którzy ściennych bazgrołów nie zamalowują dostają mandaty. Każdy posiadacz kamienicy musi mieć także podpisaną umowę o wywóz śmieci. Ci, którzy współpracują z Prezydentem Rzeszowa i jego urzędnikami dostają oficjalne pochwały, wręczane w błysku fleszy w Urzędzie. Oporni są piętnowani w lokalnej prasie.</p>
<p>Gdy w centrum miasta inwestor planuje remontować budynek prezydent Ferenc umawia się z nim aby najpierw w ekspresowym tempie odnowił elewację frontową a potem spokojnie remontował tył i wnętrze. W ten sposób remonty na starówce trwają krótko zamiast ciągnąć się latami.</p>
<p>Metodą na czystość w mieście jest więc mieszanka prostych środków i osobowości włodarza. Prezydent Ferenc, ze swoją maksymą &#8220;robotę trzeba robić&#8221; nie siedzi tylko za biurkiem. Często sprawdza co dzieje się &#8220;w terenie&#8221; - jak idą prace budowlane, czy przedsiębiorstwo odpowiedzialne za oczyszczanie miasta wywiązało się ze swoich zadań po burzy itd. Rezultatem tych działań jest to, co najbardziej w samorządzie istotne - zadowolenie obywateli.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=239</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Obrodziło posłami</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=236</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=236#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 12:46:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Skupienski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>

		<category><![CDATA[samorządy]]></category>

		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=236</guid>
		<description><![CDATA[W poprzednim tygodniu poznaliśmy wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Są one o tyle istotne dla samorządów, że wielu przedstawicieli władz lokalnych żegna się z nimi na rzecz kariery w Sejmie RP, w związku z wyborem części urzędujących posłów do PE.
Bardzo ciekawy jest sam mechanizm, gdzie automatycznie za posła, który z jakiś przyczyn nie może pełnić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W poprzednim tygodniu poznaliśmy wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Są one o tyle istotne dla samorządów, że wielu przedstawicieli władz lokalnych żegna się z nimi na rzecz kariery w Sejmie RP, w związku z wyborem części urzędujących posłów do PE.</p>
<p>Bardzo ciekawy jest sam mechanizm, gdzie automatycznie za posła, który z jakiś przyczyn nie może pełnić swojej funkcji do Sejmu wchodzi kolejny przedstawiciel listy. Skoro wybory zdecydowali się nie udzielić takiej osobie mandatu zaufania w wyborach to decyzja przyznania go ustawowo wydaje mi się niezrozumiała.  <span id="more-236"></span>Mechanizm ten w przypadku o którym pisze, a więc przechodzenia wybrańców narodu z władz samorządowych do ław poselskich wydaje się wręcz przeczyć woli wyborców. Nie wybrali oni tych ludzi do Sejmu, ale wybrali do władz samorządowych, tam wskazując im pole do działania. W Polsce ustawodawca jednak &#8220;wie lepiej&#8221;. Jak zwykle. Sprawę dałoby się oczywiście łatwo rozwiązać wzorując się na konstrukcji takiej procedury w Senacie, gdzie konieczne są wybory uzupełniające, co jest tym bardziej uzasadnione, że w Polsce wyborcy dość szybko zmieniają zdanie i po roku kadencji Sejmu chętnie zmieniliby swoje preferencje.</p>
<p>Zostawmy jednak na chwile kwestie ustrojowe i zwróćmy uwagę na inną rzecz. Otóż ciekawi mnie czy świeżo upieczeni posłowie, którzy porzucają karierę samorządowców będą pamiętali o przyświecających im dotąd ideach decentralizacji zasiadając w sejmowych ławach. Sporo w tym temacie jest jeszcze przecież do zrobienia. Warto zwrócić na to uwagę, gdyż może to być bardzo dobry wyznacznik jakości naszych polityków - tego czy traktują nas, składając obietnice chociaż trochę poważniej niż robiły to poprzednie ekipy spod znaku SLD czy AWS.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=236</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Poznań - miasto klasy kreatywnej?</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=233</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=233#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 13:01:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Osinkowska</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[komunikacja wizualna]]></category>

		<category><![CDATA[marketing miejsc]]></category>

		<category><![CDATA[Design]]></category>

		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[Po boomie na wszelkiego rodzaju festiwale i wydarzenie muzyczne, nadchodzi zdaje się moda na design jako strategie rozwoju miasta. Może to echo ksiązki Richarda Floridy, może wzory z Holandii czy Berlina. Mniejsza o genezę. Muzyka jest już na etapie wdrażania: Szczecin z festiwalem rockowym, Bydgoszcz z Macy Gray, Poznań z Radiohead, Kraków z Selektorem. Z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po boomie na wszelkiego rodzaju festiwale i wydarzenie muzyczne, nadchodzi zdaje się moda na design jako strategie rozwoju miasta. Może to echo ksiązki Richarda Floridy, może wzory z Holandii czy Berlina. Mniejsza o genezę. Muzyka jest już na etapie wdrażania: Szczecin z festiwalem rockowym, Bydgoszcz z Macy Gray, Poznań z Radiohead, Kraków z Selektorem. Z projektowaniem może być trudniej, efekt mniej spektakularny a proces wdrożenia dłuższy. Gdynia od kilku lat realizuje Gdynia Design Days, pokazując projektowanie z kręgu krajów bałtyckich. W tym roku dobił Poznań - do targów mebli i projektowania dokoptowywując szereg imprez towarzyszących. W Poznaniu ma powstać centrum kształcenia designerów, projekt wspomaga sama i Edelkoort, światowej klasy trend forecaster, ruszają też studia podyplomowe z zakresu Design Management. Chociaż aury kreatywnej w Poznaniu mało, może właśnie o to chodzi: o design nie sztukę. O projektowanie podporządkowanie komunikacji marketingowej. Inicjatorami przedsięwzięcia są Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, Urząd Miasta Poznania  oraz przedstawiciele biznesu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=233</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Skąd się wziąłem, czyli jak wygląda obecnie samorząd</title>
		<link>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=214</link>
		<comments>http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=214#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 07:55:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Skupienski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>

		<category><![CDATA[samorządy]]></category>

		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dnisamorzadu.pl/?p=214</guid>
		<description><![CDATA[Ponieważ jest to mój pierwszy wpis na blogu Dni Samorządu, czuję się w obowiązku wyjaśnić, skąd się tu wziąłem. Zacznę od początku, bo tak jest z reguły najprościej.
Samorząd jest powszechnie uważany za największe osiągnięcie III RP. Nie mówię „nie”, ale czy aby na pewno my, obywatele, umiemy z niego korzystać?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponieważ jest to mój pierwszy wpis na blogu, czuję się w obowiązku wyjaśnić, skąd się tu wziąłem. Zacznę od początku, bo tak jest z reguły najprościej.<br />
Samorząd jest powszechnie uważany za największe osiągnięcie III RP. Nie mówię „nie”, ale czy aby na pewno my, obywatele, umiemy z niego korzystać?<span id="more-214"></span><br />
Ostatnio miałem wątpliwą przyjemność śledzić jak wyglądają wybory do samorządu studenckiego. Sposobu w jaki „stara gwardia” wycięła młodych i ambitnych społeczników nie powstydziłyby się nawet tuzy partyjnych gier i przepychanek – brak alfabetycznej listy wyborczej (dziwnym trafem pierwsze miejsca zajęli wybrańcy poprzedniej kadencji), oraz wykreślanie z niej przeciwników, osoby głosujące po kilka razy – esencja polityki w wydaniu młodzieżowym. Jednakże nie może być inaczej jeśli do urn wędruje ledwie kilka procent studentów. Jest to smutne, tym bardziej, że mają oni stać się najważniejszym filarem gospodarki opartej na wiedzy, którą ponoć w Polsce budujemy. Jak to zrobią skoro nie obchodzi ich najbliższe otoczenie? Nie mam pojęcia, życzę powodzenia, ale go nie wróżę…<!--more--><br />
Samorząd zawodowy, wywodzący swą tożsamość z artykułu 17 Konstytucji, jest dla większości obywateli synonimem sitwy. Weźmy za przykład prawnicze korporacje, które z wielkim upodobaniem systematycznie gwałcą rzeczony art. 17, który stanowi przecież „Samorządy te nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej.”. Rozdźwięk między treścią przepisu a faktyczną jego realizacją nie wymaga chyba komentarza.<br />
&#8220;Jesteście chlubą polskiej polityki. (…) Nigdzie ludzie tak nie szanują środków publicznych, jak w samorządach.&#8221; mówił Donald Tusk podczas niedawnych obrad Komisji Wspólnej. Pozostaje mi mieć nadzieję, że Premier „Słońce” zwrócił się do przedstawicieli władz lokalnych tymi słowami przez grzeczność a nie tylko dlatego, że w większości samorządów władzę sprawuje koalicja jego partii wraz z przystawką. Przypuszczać, że Donald Tusk mówił tak, szczerze w te słowa wierząc byłoby niepoprawnym optymizmem albo wręcz naiwniactwem, od którego staram się stronić. Entuzjazmu Prezesa Rady Ministrów nie podzielają niestety obywatele – frekwencja w wyborach samorządowych w skali kraju nie przekroczyła nigdy 50%. Oznacza to, że co drugi Polak uważa, iż nie warto fatygować się do urny i to wcale nie dlatego, że los małej ojczyzny jest mu obojętny. Po prostu powszechne jest przekonanie, że bez względu na wynik wyborów nie zmieni się nic.<br />
Jest więc o co walczyć. Jakie korzyści dla lokalnej społeczności może przynieść działalność samorządowa przekonuje najlepiej przykład USA. Do ich osiągnięcia potrzeba jednak powstania społeczeństwa obywatelskiego. Za jego budowę wzięli się oczywiście politycy, którzy w Polsce mają od dłuższego czasu niemal czarodziejską moc – czego się nie tkną na pewno zakończy się fiaskiem. Nie inaczej jest i w tym wypadku. Dlatego też obowiązek kreowania społeczeństwa obywatelskiego spoczął w naszych rękach.<br />
Za realizację tego zadania odpowiemy przed przyszłymi pokoleniami, stąd chcąc na starość móc spokojnie przechadzać się po ulicy, zdecydowałem się włączyć w inicjatywę promowania aktywności lokalnej, na portalu <em>Konkurs Innowator</em>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dnisamorzadu.pl/?feed=rss2&amp;p=214</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
